Małe firmy garażowe

Na przełomie lat 80-tych i 90-tych oraz przez całą dekadę lat 90-tych ubiegłego wieku był doskonały czas na wykazanie się przedsiębiorczością i pomysłowością jeśli chodzi o uruchamianie własnego biznesu. Ci najbardziej kreatywni nie tracili czasu i robili rozpoznanie rynku – na co w danej chwili jest największe zapotrzebowanie, a czego jednocześnie jest niedostateczna podaż i zdefiniowana lukę starali się zapełnić swoją produkcją. Przykładem może być wytwarzanie zapraw i klejów do terakoty. Produkcja kafli ceramicznych wymaga dużego nakładu inwestycyjnego, natomiast kleju do nich wcale nie, przynajmniej w fazie początkowej. Wystarczyło trochę obserwacji rozwiązań zagranicznych, opracowanie receptury kleju na bazie surowców dostępnych w kraju ( przynajmniej większości) i już w przysłowiowym garażu można było wyprodukować próbną partię preparatu. Na początek wystarczyły kotły i ręczne wiertarki do mieszania składników. Przygotowany materiał spełnił z grubsza oczekiwania klientów i można było zacząć produkcję na większa skalę, opatrzoną rzecz jasna swoim znakiem firmowym. Wyjście z garażu do hal produkcyjnych nie zajęło wcale dużo czasu. Continue reading “Małe firmy garażowe” »

Z firmy państwowej do rzemiosła

Droga do założenia własnego biznesu może być bardzo różna. Niejednokrotnie zdarzało się, że punktem wyjścia do rozpoczęcia samodzielnej działalności gospodarcze była praca w firmie państwowej. Na przykład w czasie działania państwowych pracowni konserwacji zabytków wielu ich pracowników usamodzielniło się zdobywając kwalifikacje rzemieślnicze. Na użytek realizacji dużych zleceń i kontraktów część pracowników szczebla technicznego było przez firmę doszkalanych w cechach rzemieślniczych. Dotyczyło to na przykład specjalności pozłotnika. Pracownicy państwowej pracowni wysyłani byli na kursy pozłotnicze do cechu, aby po zdobyciu przez nich odpowiednich umiejętności i zdaniu egzaminu czeladniczego mogli pracować jako pozłotnicy w ramach jakiegoś kontraktu, często zagranicznego. Po zakończeniu kontraktu pozłotnicy ci kontynuowali już na własną rękę dalsze kształcenie w zawodzie. Jeśli dochodzili do wniosku, że ten fach im odpowiada i są skłonni związać z nim swoją przyszłość, dochodzili do poziomu mistrza i zdawali egzaminy mistrzowskie. Continue reading “Z firmy państwowej do rzemiosła” »

Prywatne i państwowe

Kiedy jeszcze w naszym kraju ponad dziewięćdziesiąt procent gospodarki (nie liczą rolnictwa) pozostawało w ręku państwa, można było poczynić obserwacje socjologiczne ilustrujące spustoszenia w mentalności ludzi, jakie przyniosła całkowita nacjonalizacja przemysłu. Pracowały wielkie państwowe zakłady produkcyjne, zatrudniające tysiące ludzi, nie było bezrobocia, pracę dostać mógł niemal każdy, jeśli tylko wyraził taką chęć. Pomijając już to, że w zakładach tych było nadmierne zatrudnienie, praca mało wydajna, a produkcja przynosząca straty, to pracownicy swojego zakładu po prostu nie szanowali. Państwowe, to nie nasze, a jak nie nasze, to nie trzeba o to dbać, można pracować byle jak, bo i tak wypłata będzie. Mało tego, pracownicy państwowi szczycili sie tym, że nic nie robią i posiadali niezwykłe umiejętności unikania pracy. Continue reading “Prywatne i państwowe” »

Zmiany w mentalności

Kiedy w naszym kraju panował ustrój zwany demokracją ludową propaganda rządowa skutecznie deprecjonowała tych wszystkich, którzy decydowali się podjąć ryzyko założenia i prowadzenia własnej firmy. W niektórych branżach gospodarki było to prawnie niemożliwe, natomiast jak ktoś był wystarczająco zdeterminowany mógł prowadzić własny sklep, zakład rzemieślniczy czy gospodarstwo ogrodnicze. Przy braku większej konkurencji podmioty te były z reguły rentowne i nie narzekały na brak klientów. Natomiast właściciel musiał liczyć się z rozlicznymi kontrolami, dywidendami, często w formie zwyczajnie nękającej. Poza tym władza wmawiała społeczeństwu, że prywatny biznes to coś gorszego niż zakład państwowy, przypinano mu pogardliwa nazwę „prywaciarza”, „badylarza” i sugerowano nieuczciwość i balansowanie na granicy prawa. „Prywaciarz” z zasady był podejrzany. Dobra sytuacje finansową małych zakładów rzemieślniczych tłumaczono oszustwami i Continue reading “Zmiany w mentalności” »

Nowoczesne kraje kapitalistyczne

Dla ogromnej liczby nowoczesnych krajów bardzo ważne jest przede wszystkim zachęcanie obywateli do udzielania się w życiu ekonomicznym całego kraju. Jeśli obywatele są skłonni do przekazywania na różne fundusze inwestycyjne czy obligacje państwowe wiele pieniędzy, możliwe jest o wiele dynamiczniejsze finansowanie inwestycji. Oczywiście pieniądze, które kraj zarabia na podatkach od przedsiębiorstw zakładanych przez obywateli niejednokrotnie muszą zasilać takie działania jak pomoc społeczną czy funkcjonowanie policji albo urzędów. Ale dla zachowania stałego rozwoju i utrzymania konkurencyjności rynków niezbędne jest inwestowania a także wspieranie drobnych przedsiębiorców. Tylko i wyłącznie wsparcie dla małych i średnich firm z regionów najbardziej zagrożonych biedą może pomóc odciążyć budżet państwa, który wiele traci na zasiłkach dla bezrobotnych i innych pomocach finansowych dla patologicznych regionów. Continue reading “Nowoczesne kraje kapitalistyczne” »

Różne sposoby zarabiania

Inwestowanie w najróżniejsze dziedziny funkcjonowania państwa to dla rządu liberalnej demokracji bardzo ważny element zarządzania państwem. Inwestowanie jest całkowicie niezbędne do rozwoju i wiele rzeczy wybudować musi państwo z kasy, na którą składają się podatki obywateli oraz liczne pożyczki ze sprzedaży obligacji, pozyskani partnerzy prywatni także bywają kluczowymi wspólnikami. Ale ogromna odpowiedzialność w rozwiniętych krajach zawsze spadała na zwykłych obywateli i całe gospodarstwa domowe, które kreowały popyt na najróżniejsze ważne dobra, m.in. żywność a z czasem produkty bardziej luksusowe jak samochody chociażby. Aby skutecznie rozwijać wszystkie warstwy społeczne a nie prowadzić jedynie do bogacenia się najbogatszych trzeba przede wszystkim zmobilizować najniższe warstwy społeczne do dalej idącej przedsiębiorczości i zakładania własnych firm. W krajach rozwiniętych istnieje wiele programów wsparcia dla ludzi, którzy są zagrożeni bezrobociem, ale chcieliby założyć swój własny biznes i zajmować się czymś, co potrafią najlepiej. Continue reading “Różne sposoby zarabiania” »

Zachęcanie obywateli do biznesu

Prowadzenie własnego biznesu przez obywateli na dużą skalę to największy plus, na jaki państwo liberalne może liczyć i w gospodarkach o bardzo wysokich współczynniku przedsiębiorstw rodzinnych oraz skutecznie funkcjonujących jednoosobowych działalności gospodarczych na start osiągnięcie wysokie współczynnika satysfakcji społecznej nie byłoby możliwe, bez wsparcia dla gospodarki jakie niosą małe i średnie przedsiębiorstwa. Osoby, które decydują się na założenie jednoosobowej firmy bardzo często robią to w rozpaczy nad swoją sytuacją na rynku pracy, która nie pozwala na spokojne znalezienie pracy odpowiadającej oczekiwaniom tak ambicjonalnym jak i finansowym. Zamiast więc pracować za tysiąc złotych ludzie wolą podejmować ryzyko i zakładać nawet banalnie prostą powtarzalną firmę w nadziei na to, że zarobią chociaż nieco ponad ten przysłowiowy tysiąc. I dużej liczbie z tych ludzi udaje się a więc nie tylko nie są bezrobotni czy nie zabierają etatu, Continue reading “Zachęcanie obywateli do biznesu” »

Inicjatywa po stronie obywateli

Państwo zarabia bardzo dużo na inicjatywach obywateli pragnących założyć własne przedsiębiorstwa. Przede wszystkim wydaje się, że sporym wyzwaniem jest jednak znalezienie pieniędzy na start, gdyż nawet najbardziej podstawowy lokal i jego urządzenie to koszty niebagatelne dla właściciela, który dopiero odnajduje się w nowej rzeczywistości. Umiejętność prowadzenia firmy jest czymś, czego nawet studia nie nauczą i dyplom ukończenia zarządzania czy ekonomii wcale nie gwarantuje sukcesu w prowadzeniu własnego biznesu tak samo jak brak nawet średniego wykształcenia i napisanej matury nie dyskwalifikuje szans człowieka na odniesienie biznesowego sukcesu w swoim regionie. Wszystko to sprawia, że zdecydowana większość małych i początkujących firm stara się zrobić wszystko, aby po prostu przetrwać a dopiero później sprawdzić, czy można na rynku ugrać coś więcej i jakoś się rozwinąć, poszerzyć horyzonty. Jest to bardzo dobra strategia i wspiera ona liczne sposoby pomocowe generowane przez liberalne kraje dla swoich początkujących przedsiębiorców. Continue reading “Inicjatywa po stronie obywateli” »

Rozwijanie swojej gospodarki

Dla praktycznie każdego rozwijającego się kraju nie ma nic ważniejszego niż zachęcenie swoich obywateli do przedsiębiorczości i inwestowania. Stworzenie zaplecza dla małych i średnich przedsiębiorstw powinno być więc głównym priorytetem zdecydowanej większości administracji państwowych działających dzisiaj na całym świecie. Aby gospodarki kapitalistyczne mogły się skutecznie i szybko rozwijać niezbędne jest przede wszystkim stałe tworzenie miejsc pracy i zwiększanie konsumpcji wewnętrznej a nic tak w tym nie pomaga, jak zakładanie własnego biznesu. Dlatego firmy starają się za wszelką cenę rozwijać się nawet w bardzo niesprzyjających warunkach zaś nawet prowadzenie wyjątkowo prostej działalności gospodarczej może zaowocować sukcesem finansowym dużo większym, niż praca na etacie w urzędzie czy u prywatnego pracodawcy. Continue reading “Rozwijanie swojej gospodarki” »

Tworzenie nowych miejsc pracy

Tworzenie nowych miejsc pracy coraz mniej uzależnione powinno być od działań na szczeblu centralnym. Całe państwa oczywiście mogą skutecznie wydawać krocie na tworzenie nowych firm, pompowanie pieniędzy w przemysł i tym samym sposobem uzyskać nowe miejsca pracy. Niestety takie obciążanie budżetu pracy kończy się prędzej czy później zwolnieniami i fatalnym spadkiem wzrostu gospodarczego sztucznie pobudzanego przez własny kapitał. Najrozsądniejsze kraje starają się przede wszystkim wspierać przedsiębiorczość młodych ludzi i dokładać do każdego rozsądnego pomysłu na własny biznes. Osoby zaraz po studiach często irytują się nie widząc dla siebie odpowiedniego zatrudnienia ani nawet firmy odpowiadającej własnym ambicjom i dla samej gospodarki lokalnej nie ma nic lepszego niż wykorzystanie tego rozczarowania do stworzenia własnego biznesu. Coraz więcej jest na rynku firm jednoosobowych zarządzanych przez ludzi młodych i posiadających tzw. know-how. Continue reading “Tworzenie nowych miejsc pracy” »