Z firmy państwowej do rzemiosła

Droga do założenia własnego biznesu może być bardzo różna. Niejednokrotnie zdarzało się, że punktem wyjścia do rozpoczęcia samodzielnej działalności gospodarcze była praca w firmie państwowej. Na przykład w czasie działania państwowych pracowni konserwacji zabytków wielu ich pracowników usamodzielniło się zdobywając kwalifikacje rzemieślnicze. Na użytek realizacji dużych zleceń i kontraktów część pracowników szczebla technicznego było przez firmę doszkalanych w cechach rzemieślniczych. Dotyczyło to na przykład specjalności pozłotnika. Pracownicy państwowej pracowni wysyłani byli na kursy pozłotnicze do cechu, aby po zdobyciu przez nich odpowiednich umiejętności i zdaniu egzaminu czeladniczego mogli pracować jako pozłotnicy w ramach jakiegoś kontraktu, często zagranicznego. Po zakończeniu kontraktu pozłotnicy ci kontynuowali już na własną rękę dalsze kształcenie w zawodzie. Jeśli dochodzili do wniosku, że ten fach im odpowiada i są skłonni związać z nim swoją przyszłość, dochodzili do poziomu mistrza i zdawali egzaminy mistrzowskie. To już dawało podstawy do otworzenia własnego zakładu pozłotniczo-ramiarskiego. Państwowa firma traciła w ten sposób wykwalifikowanego pracownika, natomiast na rynku pojawiał się prywatny zakład rzemieślniczy, którego właściciel miał doświadczenie nie tylko w wyuczonym zawodzie pozłotnika, ale i w innych pracach związanych z konserwacja zabytków.

Both comments and pings are currently closed.